Szukam kolegi , koleżanki do wspólnego wędkowania. Mieszkam w Warszawie, lat 54. Należę do Towarzystwa Wędkarskiego niedaleko Pułtuska. Składkę mam opłaconą i mogę zaprosić na łowisko osobę towarzyszącą. Łowisko składa się z trzech jeziorek. Zarybiane, pilnowane itp. Są tam: karpie, karasie, jazie, sandacze, szczupaki, liny, leszcze. Dobrze by było, żeby osoba towarzysząca posiadała auto. Na razie jeżdżę sobie autobusem. Pozdrawiam Wojtek